Nadmierne wypadanie włosów nie zawsze oznacza łysienie
Codzienna utrata części włosów jest naturalna. Niepokojące staje się to wtedy, gdy ilość wypadających włosów wyraźnie się zwiększa, trwa dłużej niż kilka tygodni, włosy szybko tracą objętość albo pojawiają się przerzedzenia widoczne w konkretnych miejscach.
U wielu osób nasilone wypadanie pojawia się kilka tygodni lub miesięcy po obciążeniu organizmu, takim jak infekcja, gorączka, stres, poród, operacja, szybki spadek masy ciała lub zmiana diety. W innych przypadkach przyczyną mogą być niedobory, zaburzenia hormonalne, choroby skóry głowy, łysienie androgenowe albo działanie leków.
Co warto obserwować?
Zwróć uwagę nie tylko na liczbę wypadających włosów, ale też na czas trwania problemu, miejsca przerzedzenia i stan skóry głowy. Swędzenie, ból, łuszczenie, zaczerwienienie, strupy lub ogniska bez włosów są sygnałem, że warto skonsultować problem szybciej.
Jak przygotować się do wizyty?
Przed konsultacją zapisz, kiedy problem się zaczął i co działo się w ostatnich miesiącach: choroba, stres, poród, zmiana leków, dieta, zabieg fryzjerski lub intensywna suplementacja. Przygotuj listę leków, suplementów i kosmetyków do skóry głowy. Pomocne mogą być zdjęcia wykonywane co kilka tygodni w podobnym świetle.